Depeche Mode – Enjoy The Silence

Depeche Mode – fenomen muzycznego świata. Oni podarowali synthpopowi absolutnie nowe brzmienie, a światu- więcej dziesiątka świetnych płyt. Oni podróżowali od jednego muzycznego gatunku do drugiego. I, nie zważając na trudne 35 lat, grupa jednak cieszy nas swoją hipnotyczną muzyką.

O muzyce Depeche Mode można mówić wiecznie, mnóstwo piosenek zasługują na uwagę, lecz dla mojego artykułu wybrałam „Enjoy The Silence”.

DM

Tak, rozkoszujcie się ciszą, panowie! Właśnie do tego wzywa nas maestro Martin Gor w piosence „Enjoy The Silence”, którą bardzo poradziłabym wam teraz włączyć.

Za autora piosenki uważamy Martina Gora, ponieważ to on napisał słynne słowa i pierwotną melodię. Lecz zapominają o tym, że dosyć jaskrawe brzmienie piosence nadał właśnie Alan Wilder, który tym samym całkiem zmienił jej charakter,  stworzywszy z ballady największy hit ХХ stulecia. Trudno zostawić niedoocenionym tajemniczy i pewny śpiew Davida Gahana, który dosłownie zmusza nas udać się do tej cudownej muzyki. No i, oczwiście, w piosence odczuwa się spokojna obecność Andrew Fletchera.

Stworzona w trakcie studyjnych prób i błędów, piosenka stała się kwintesencją twórczości muzyków i pokazała, co oznacza prawdziwa harmonia w trakcie stworzenia muzyki.

Piosenka niby otwiera nam  oczy na jakiś inny świat, w którym nie ma lataniny, niepokoju i  szumu. Świat, w którym jest tylko cisza i jej harmonia z myślami.

Być może, same tego nie rozumiejąc, muzycy włożyli do piosenki głęboki filozoficzny sens, który dla każdego człowieka jest swój. Przecież dla każdego człowieka istnieje „swoja” cisza.

Filozofię piosenki potrafił zobaczyć po swojemu  reżyser Anton Cobain, który z radością przystąpił do stworzenia klipu „Enjoy The Silence”. Na pierwszy rzut oka fabuła jest dosyć bezsensowna i prosta. Jaki sens w tym, że mężczyzna chodzi po śniegu, alkaliach i pustyniach z krzesłem w rękach? I dlaczego on w mantyli i koronie? Muzycy najpierw też nie zrozumieli reżysera, lecz jego myśl była prosta: to będzie historia o człowieku, który w żaden sposób nie może znaleźć miejsca, gdzie można tylko i wyłącznie  odpocząć i rozkoszować się własnym spokojem. Dynamiczność piosenki i obrazka w klipie nie dają nam uspokoić się, aż król Gahan mimo wszystko nie siada i nie zapisuje dla nas „Enjoy The Silence”.

enjoy
Mimo to, że piosenka ma  już 20 lat, ona nadal jest aktualna i absolutnie nowa. I jestem pewna, że ona pozostanie taką jeszcze na długie lata. A ja narazie zostawiam ją na półce Wielkich piosenek naszego czasu.