Rockhill – folkowy powiew świeżości

Rok 2004. Od dwóch lat na folkowej scenie muzycznej obecny jest zespół Beltaine. Inspiracją dla muzyków od samego początku jest muzyka Irlandii, Szkocji oraz Bretanii. Nazwa zespołu pochodzi od celtyckiego święta ognia. Trudno więc się dziwić, że tego roku zespół wydaje płytę, która rozpala każdego fana muzyki celtyckiej w Polsce i na świecie.

„Rockhill”, bo taką nazwę nosi krążek, to album debiutancki. Jednak w żadnym stopniu nie brzmi jak debiut. Każdy utwór, to świadectwo dojrzałości i świadomości muzycznej  zespołu, a zarazem potwierdzenie, że na scenie pojawiła się konkurencja dla takich sław jak Carrantouhill czy Open Folk.

Na płycie dominują instrumentale. Wokale pojawiają się rzadko, a jeśli już, to są idealnie wkomponowane w podkład, tworząc tym samym harmoniczną całość. Dodatkowo nie sposób nie wspomnieć o muzycznych eksperymentach. W kilku nagraniach da się usłyszeć sitar, który nadaje utworom orientalny charakter, a wokal w dużym stopniu czerpie z kultury gotyckiej oraz słowiańskiej.