Anioły Williamsa

Lata 90 to czas w którym każda nastolatka, kobieta zakochuje się bez pamięci w przystojnym, młodym i zdolnym piosenkarzu. Mowa o bożyszczu nastolatek – Robbie Williamsie, który do dziś podbija kobiece serca. Pierwsza płyta Life Thru a Lens została wydana 29 września 1997 roku przez Chrysalis, EMI spowodowała, że piosenkarz zaczął być zauważany. Ilość piosenek, które można było znaleźć na płycie to 11 singli: „Lazy Days”, „Life Thru a Lens”, „Ego a Go Go”, „Angels”, „South Of The Border” , „Old Before I Die”, „One Of God’s Better People”, „Let Me Entertain You”, „Killing Me”, „Clean”, „Baby Girl Window”. Jednak na krążku prawdziwym hitem, który po dziś dzień można usłyszeć w radioodbiornikach i nie tylko jest popularny singiel „Angels”. To on przyniósł artyście rozpoznawalność.

Singiel na płycie zajął czwartą pozycję. Spędził na liście 27 tygodni i jest największym singlowym bestsellerem Robbiego Williamsa. Teledysk nakręcił Vaughan Arnell. Wideo powstało w Saunton Sands. Tekst piosenki stworzył Williams, który był współtwórcą wszystkich swoich piosenek. Jednakże większość swoich singli napisał do spółki z Guyem Chambersem, który później został naczelnym współautorem i producentem Robbiego Williamsa. Jednak, co ciekawe, wokół piosenki pojawiła się kontrowersja, związana z prawami autorskimi, które pierwotnie przypisywano tylko Williamsowi i Guyowi Chambersowi. Okazało się jednak, że współtwórcą pierwotnej wersji był mało znany irlandzki muzyk, Ray Heffernan.

 

Popularność piosenki Angels można wskazać po sporej ilości coverów, nic w tym dziwnego, zarówno tekst, jak i słowa chwyta za serce, jak również daje wiele do myślenia. Różne interpretacje sprawiają, że według opinii innych ludzi mogą być bardziej lub mniej udane.

Można wyróżnić covery zarówno śpiewane w tym samym języku co oryginał:

ale również można usłyszeć wykonanie w języku hiszpańskim: