Gangsta Nancy Sinatra

„Nie zasmucaj mnie, nie doprowadzaj do płaczu – czasem miłość nie wystarcza…”

Fryzura à la Brigitte Bardot, mimika Marilyn Monroe, spojrzenie spod półprzymkniętych, okraszonych długimi rzęsami powiek i wydęte w zmysłowy sposób usta – tak w kilku zdaniach można określić nową femmę fatale, Lanę Del Rey. Lana Del Rey, właściwie Elizabeth Woolridge Grant  urodzona 21 czerwca 1985 roku w Nowym Jorku, to amerykańska wokalistka indierockowa, kompozytorka i autorka tekstów piosenek, aktywna w przemyśle muzycznym od 2005 roku. Jej pseudonim artystyczny jest połączeniem hollywoodzkiej gwiazdy Złotej Ery Lany Turner i nazwy Forda Del Rey. Nazywana gangsta Nancy Sinatra przez krytyków muzycznych, pod koniec 2011 roku podbiła serca milionów  na całym świecie swoim singlem z debiutanckiej płyty – „Born To Die” (na chwilę obecną teledysk na YouTube liczy ponad 329 milionów wyświetleń).

Głośno zrobiło się o niej latem w 2011 roku. Cały YouTube oszalał na punkcie klipu „Video Games” – niby to amatorskiego filmu w nostalgicznym klimacie lat 60., o rzewnej melodii, którą pokochały miliony. To było jak narodziny supernovej, tym bardziej super,
że jak się wydawało, w przeciwieństwie od innych objawień muzycznych, Lana nie była wytworem specjalistów od wizerunku i sprzedaży, ale autentycznym cudem. Mieszkająca gdzieś w Ameryce w przyczepie kempingowej, sama zmontowała swój teledysk ze starych kreskówek i fragmentów filmów, nakręconych nieprofesjonalną kamerą. To musiało zachwycić publiczność wychowaną na emocjach spod znaku reality shows i smutnych historiach o szczęśliwych zakończeniach. „Born To Die” – taki tytuł nosiła jej debiutancka płyta, choć bardziej odpowiedni byłby pewnie „Born To Lie”. Lana Del Rey zbudowała swą karierę na historii wzruszającej, acz zmyślonej.

 

 

Jak się później okazało, pochodzi z bogatej rodziny. W wieku czternastu lat popadła w alkoholizm – kiedyś śpiewała w kościelnym i szkolnym chórze. Dopiero w szkole średniej poznała, co to rap, zakochała się w Kurcie Cobainie i Elvisie Presleyu, polubiła Eminema
i Van Halen. Ma także słabość do The Beach Boys, Leonarda Cohena i The Flamingos.  Zanim stała się gwiazdą światowego formatu, pragnęła zostać poetką. Kiedy była dzieckiem, jej ojciec pisał piosenki w celach osobistych, podczas gdy jej matka była zainteresowana śpiewaniem. Gdy Grant miała osiemnaście lat przeprowadziła się do Nowego Jorku w celu rozpoczęcia studiów z filozofii na Uniwersytecie Fordham. W 2006 roku Elizabeth podpisała kontrakt płytowy z wytwórnią 5 Points Records, a w 2008 roku wydała EP zatytułowany „Kill Kill”, który po wydaniu debiutanckiej płyty jako Lany Del Rey ostatecznie zniknął z sieci.

 

„Chodź i weź mnie na tą drugą dziką stronę, pozwól mi całować cię mocno w strugach deszczu.”

 

„Born To Die”  to powolna ballada o toksycznym związku między Laną a jej chłopakiem (granym w teledysku przez modela Bradleya Soileau). Piosenka  jest drugim singlem z albumu artystki o tym samym tytule. Teledysk promujący utwór został wyreżyserowany przez Yoanna Lemone (znanego również jako Woodkid). Premiera klipu nastąpiła 14 grudnia 2011 roku w celach promujących album  „Born To Die”, który na rynku ukazał się 30 stycznia 2012 roku. Kompozycja została napisana przez Justin Parker oraz samą wokalistkę.  Przedstawia on Lanę, piosenkarka pomalowała usta na czerwono i zasiadła na tronie w rezydencji królewskiej w Fontainebleau (odzwierciedlającej niebo) w wianku z kwiatów, wśród tygrysów. W innym ujęciu półnaga przytula się do wytatuowanego mężczyzny na tle amerykańskiej flagi, by podczas podróży samochodem zginąć tragiczną śmiercią.  Piosenka otrzymała mieszane recenzje od krytyków. Została również drugim singlem Lany, który znalazł się w pierwszej 10. w Wielkiej Brytanii.

 

 

Wielu powtarza, że za jej sukcesem stoi sztab profesjonalistów, którzy wiedzą,że brzemienie i retro look w tylu Amy Winehouse czy Adele świetnie się sprzedają, ale prawda jest taka, że Lana Del Rey to unikatowa gwiazda wielkiego formatu. Lana jest drugą najczęściej odtwarzaną artystką w mediach strumieniowych Spotify w Stanach Zjednoczonych i trzecią najpopularniejszą artystką w tym serwisie na świecie. Jej muzyka była znana z kinowego stylu, jest zaabsorbowana tematami tragicznego romansu i melancholii i ich odniesień do popkultury , a zwłaszcza Americany – przedmiotów lub zbiorów artefaktów odnoszących się do dziedzictwa kulturowego Stanów Zjednoczonych w latach 50. i 60. XX wieku.

We were born to die
We were born to die

„Byłam zagubiona, ale teraz się odnalazłam, teraz mogę to zobaczyć, ale kiedyś byłam ślepa.”