To nie ja.

Cofnijmy się w czasie do 30 czerwca 1994 roku. Młoda piosenkarka Edyta Górniak reprezentuje Polskę na konkursie Eurowizji w Point Theater w Dublinie. Występ jest tak dobry, że wokalistce nie tylko udaje się zachwycić kilka milionów telewidzów na całym świecie ale także zająć drugie miejsce w konkursie. Dla Polaków ta wygrana okazała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń kulturalnych po 1989 roku.

 


Sama zainteresowana o napisanie tekstu poprosiła Jacka Cygana. Poprosiła go by napisał piosenkę która będzie przyjemna w odsłuchu również w obcym języku -nie wspominając, że chce ją zabrać na Eurowizje.

Utwór „To nie ja” przed konkursem miał już za sobą radiową premierę, ale na Liście Przebojów Programu Trzeciego nie radził sobie najlepiej. – Piosenka zadebiutowała na 40. miejscu, potem wskoczyła na 31. – opowiadał Marek Niedźwiecki. – To nie była piosenka listowa. Królowały wtedy utwory Hey i Edyty Bartosiewicz, ale tydzień po Eurowizji z 31. wskoczyła od razu na miejsce pierwsze.

W środowisku muzycznym panuje opinia, że kariera Górniak została wybitnie zaprzepaszczona. Trudno szukać jednoznacznych winnych. Na ten stan rzeczy wpływ miało wiele czynników. Jedno jest pewne – „To nie ja” nigdy nie odejdzie w zapomnienie a sama artystka po ponad 20 latach wciąż odcina kupony od tego utworu.

Rok 2014 -koncert zorganizowany przez Telewizję Polską „Tu bije serce Europy”.

Rok 2015 – Opole.