Hit the road Jack! Ray Charles niezastąpiony?

 Niewidomy jazzman z  nieodłącznymi czarnymi okularami, został umieszczony w 2004r. przez magazyn Rolling Stones w dziesiątce najwybitniejszych artystów wszech czasów.

Ray Charles, bo o nim mowa, był z całą pewnością postacią barwną. Odnosił wielkie sukcesy, ale zmagał się również z uzależnieniem od heroiny, przez co został kilkakrotnie aresztowany za posiadanie narkotyków. Był również ojcem dwanaściorga dzieci z różnymi kobietami. Jednak powodem dla, którego był kochany przez setki tysięcy fanów, była muzyka, którą tworzył. Wiele utworów, Raya Charlesa doczekało się dziesiątek coverów i interpretacji, oto jeden z nich ,,Hit the road Jack”.

Utwór po raz pierwszy został wydany w 1961r. jako singiel Raya Charlesa, autorem tekstu był natomiast  Percy Mayfielda. W prezentowanym video, Ray występuje wraz z chórkiem jakże uroczych wokalistek. Oglądając go współcześnie, muszę przyznać, że klimat początku lat 60-tych jest niesamowity.

Jednym z pierwszych coverów ,,Hit the road Jack” został wydany w 1966r. przez równie legendarny i zasłużony zespół The Animals. Brytyjczycy  momentami odeszli od minimalistycznej linii melodycznej. Mocno wzbogacając utwór w warstwie muzycznej, przy czym wokal Erica Burdona można uznać za równie charyzmatyczny. Co ciekawe właśnie w 1966r. The Animals się rozpadli, można powiedzieć, że odeszli niczym tytułowy Jack.

Bass i gitary zamiast fortepianu? Dlaczego nie, taką właśnie wersję zaprezentowali w latach 70-tych The Blues Brathers, jak łatwo się domyślić, utwór jest w zgoła odmiennym klimacie niż wykonanie The Animals. Blues,  z domieszką country? Posłuchajcie jak komicy John Belushi i Dan Aykroyd poradzili sobie z Jack’iem.

Lata mijały, a ,,Hit the road Jack” wciąż pozostawało w świadomości zarówno artystów jak i publiczności. Co więcej, można powiedzieć, że  właśnie w XXI w. utwór przeżywa swój renesans. Dlatego też przedstawię kilka współczesnych wykonań.

Na pierwszy ogień pójdzie przeurocza Becca Krueger. Jak ona brzmi! Muszę przyznać, że zostałem kupiony tym wykonaniem. Dwudziestojednoletnia Becca, ma bardzo przyjemną barwę głosu, i pomimo że jest dopiero na początku swojej muzycznej kariery myślę, że warto jej kibicować. Być może jeszcze o niej usłyszymy.

Muszę przyznać, że ,,Hit the road Jack”, bardzo pasuje do kobiecych głosów. Jeśli się ze mną zgadzacie, z pewnością spodoba wam się wykonanie Sweet Sisters. Trzy piękne kobiety o intrygujących głosach, do tego zupełnie odmieniona aranżacja samego utworu. Jeśli lubicie troszkę elektroniki w muzyce, to ten cover przypadnie wam do gustu.

Teraz coś z zupełnie innej beczki, niesamowity remix autorstwa Kled Mone. Pomimo, że nie jestem fanem i wole bardziej ,,klasyczne” brzmienia, to w remiksie Mone jest coś elektryzującego.

Tak, znany utwór jak ,,Hit the road Jack” musiał znaleźć się również w popularnych talent show. Poniżej dwa przykłady z programu The Voice.


Na koniec mam prawdziwą perełkę i chyba moje ulubione wykonanie Hit the road Jack. Teledysk Acid Drinkers jest historią pewnego gangstera, w iście filmowym stylu. Prohibicja, Thompson 1929  i nieśmiertelny Titus na wokalu.