Europe – zespół jednego przeboju?

Do grupy Europe w szczególnym stopniu przylgnęła łatka „zespołu jednego przeboju”. Megahit The Final Countdown stał się symbolem epoki glam metalu, a także jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów w historii rocka. Ale przecież poza tym Europe mają na koncie inne znane utwory, jak Rock the Night, Carrie czy Superstitious, a swoim powrotem w pierwszej dekadzie XXI wieku udowodnili, że w dalszym ciągu są w stanie grać znakomitą muzykę. I choć The Final Countdown był, jest i będzie wizytówką grupy to powinno się go potraktować jako zachętę do zapoznania się z pozostałą, pełną świetnych rockowych piosenek jej twórczością.

 

Początki bywały trudne..

 

Historia grupy Europe ma swój początek w 1979 roku w mieście Upplads-Vaesby niedaleko Sztokholmu, w którym zresztą w następnych latach powstanie kilka innych zespołów na czele z Therion. W owym czasie jednak, w świecie ciężkiego grania panowała absolutna dominacja brytyjskich i amerykańskich kapel – udane próby zaistnienia zespołów z innych krajów zdarzały się raczej rzadko. Szwecja na muzycznej mapie świata nie była bynajmniej białą plamą, w latach siedemdziesiątych zaistniały takie grupy jak Blue Swede czy przede wszystkim ABBA, jednak po pierwsze te zespoły były wyjątkami od reguły, po drugie reprezentowały scenę pop. Tymczasem we wspomnianym już Upplands-Vaesby dorastał chłopiec, Rolf Magnus Joakim Larsson (ur. 1963 r.), który jako Joey Tempest miał udowodnić światu, że szwedzki zespół rockowy stać na wspięcie się na szczyt rockowej hierarchii.

Joey zafascynowany był rockiem, umiał grać na pianinie i gitarze, swoich sił jako wokalista spróbował dopiero później. W 1979 roku poznał pochodzącego z Norwegii zdolnego gitarzystę nazwiskiem John Norum (ur. 1964 r.). Był on liderem kapeli WC, w której grali też basista Peter Olsson i perkusista Tony Niemistoe (znany potem jako Tony Reno, ur. 1963). Chłopcy szukali dobrego wokalisty i jak łatwo zgadnąć okazał się nim właśnie Joakim. W ten sposób powstała grupa Force. Młodzi muzycy zaczęli od grania coverów, w późniejszym czasie za sprawą Tempesta zaczęli tworzyć własne kompozycje. Początki były niezwykle trudne, zespół rozesłał swoje nagrania demo, wytwórnie płytowe jednak nie były zainteresowane promowaniem zespołu grającego ciężkiego rocka i w dodatku śpiewającego po angielsku. W 1981 roku z grupy odszedł Olsson, który został zastąpiony przez basistę ze Sztokholmu, Johna Levena (ur. 1963 r.). Leven jednakże kilka miesięcy potem opuścił zespół dołączając do innej rodzącej się w tym czasie legendy szwedzkiego metalu Yngwiego Malmsteena liderującego wówczas formacji Rising Force. W odwrotną stronę powędrował z kolei Marcel Jacob (ur. 1964 r.), jednak trzy miesiące później obaj muzycy znów zamienili się miejscami.

Przełom nastąpił w 1982 roku. Odbył się wówczas w Szwecji konkurs Rock-SM, gdzie zwycięzcą został zespół Force, a właściwie już Europe. Dodatkowego smaku wygranej dodał fakt, że przyznano wówczas również nagrodę dla najlepszego wokalisty Tempestowi i nagrodę dla najlepszego gitarzysty Norumowi. Ciekawy jest także fakt, że grupę na konkurs zgłosiła w tajemnicy przed muzykami ówczesna dziewczyna Joeya. Nagrań dokonano w Sztokholmie, nad produkcją czuwał sam zespół wraz z Erikiem Videgardem i Thomasem Erdtmanem. Autorem całego materiału, poza instrumentalnym Boyazont był Joey Tempest. Album został wydany w lutym 1983 roku i zatytułowany został po prostu Europe, furory jednak nie zrobił, choć w samej Szwecji doszedł do ósmego miejsca zestawień. Co ciekawe, promujący płytę singiel Seven Doors Hotel zdobył popularność w Japonii, gdzie wszedł do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych przebojów.

Kolejna płyta ukazała się w sklepach rok później, sprzedała się odrobinę słabiej od poprzedniczki, sukcesu nie osiągnął żaden z promujących ją singli.

Aż w końcu nadszedł pamiętny rok 1986. 14 lutego wydany został singiel The Final Countdown. Utwór ten dotarł na szczyt list przebojów w 25-ciu krajach – m.in. w Szwecji, Austrii, Francji, Niemczech, Irlandii, Włoszech, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii. W Stanach Zjednoczonych singiel osiągnął „tylko” ósmą pozycję i został przebity niedługo potem przez kolejny hit Szwedów – balladę Carrie (3-cie miejsce).

W latach 90. The Final Countdown śpiewali wszyscy, a jego twórca Joey Tempest stał się tak popularny, że jego fani jeździli (i dalej jeżdzą) za nim po całym świecie.

 

The Final Countdown – z kitu do hitu

 

 

Utwór został oparty na riffie klawiatury który napisał Joey Tempest już w 1981 lub 1982 roku na klawiaturze Korg Polysix, którą w college’u pożyczył od kolegi. W 1985 roku, basista John Leven zasugerował, że Tempest powinien napisać piosenkę na podstawie tego riffu. Tempest nagrał wersję demo piosenki i grał go dla innych członków zespołu.

Początkowo członkowie mieli co do tego mieszane uczucia, w tym gitarzysta John Norum:

„Kiedy po raz pierwszy usłyszałem intro „The Final Countdown”, moja reakcja była: „Nie, to jest szaleństwo. Po prostu nie możemy tego wykorzystać”. Dzięki Bogu, że mnie nie posłuchali”.

Tempest opisał ich niepewność:

„Niektórzy faceci w zespole uważali, że to nie pasuje do zespołu rockowego. Walczyłem ciężko, aby ich do niego przekonać.”

Kiedy nadszedł czas, aby wybrać pierwszy singiel do albumu The Final Countdown, Tempest zasugerował utwór „The Final Countdown”.  Zespół nie miał pierwotnie zaplanowanego wydania tej piosenki jako singiel, a niektórzy członkowie chcieli „Rock The Night” by był pierwszym singlem. „The Final Countdown” został napisany jako piosenka otwarcia na koncertach. Zespół nigdy nie pomyślał, że stanie się ona hitem. Kiedy ich wytwórnia Epic Records zasugerowała, że powinien to być pierwszy singiel, zespół zdecydował się go wydać.

 

Covery:

 

 

Wykonanie zespółu o nazwie Deep Sunshine zostało nagrane na wideo, gdzie obecnie ma prawie 5 mln odsłon na YouTube. Film wideo został uhonorowany tytułem „najgorszy cover w historii”, osiągając swój sukces wynikający z jego braku wartości artystycznej.

 

 

Słoweńska grupa muzyczna Laibach wydała cover w 1994 roku z albumem NATO.

 

 

Szwedzki zespół metalowy Sabaton gra „The Final Countdown” do publiczności tuż przed wejściem na scenę na swoich koncertach.

 

 

Amerykańscy gracze banjo Béla Fleck i Abigail Washburn wykonywali wersję utworu w maju 2015 dla serii The A.V. A.V. Club Undercover.

 

 

W sylwestra 2015 roku polska grupa Feel zaśpiewała legendarny hit zespołu Europe.