Moja słodka dziecinko, czyli miłosne historie muzyków

5 minut 55 sekund – dokładnie tyle trwa ścieżka do popularności Guns N’ Roses. 21 sierpnia 1987 roku. Już tylko słysząc nazwę tego zespołu bierze się w płuca porządny haust historii.  Do dzisiejszego dnia święci swoje triumfy, choć jest na scenie już od ponad 30 lat. Niejeden artysta tylko marzy o takim rozgłosie. Piosenka „Sweet child o’ mine„, czyli w tłumaczeniu „moja słodka dziecinko” była hitem debiutanckiego albumu „Appetite for Destruction” wydanego w 1987 roku. Wtedy też nastąpił wspomniany wcześniej ogromny wzrost ich popularności. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że była ona punktem zapalnym w karierze tych muzyków.

Utwór został stworzony przez frontmana kapeli oraz założyciela zespołu – Axla Rosa. Wykluła się po tym jak zaczął spotykać się z modelką Erin Everly i to dla niej została stworzona. Wydaje mi się że burzliwe życie miłosne Rosa jest najlepszym tematem do tworzenia kolejnych romantycznych utworów. Na myśl aż ciśnie się sytuacja, w której Rose z bronią w ręku obiecywał Erin, że jeśli za niego nie wyjdzie, popełni samobójstwo. Para pobrała się w 1990 roku w Las Vegas. Co śmieszniejsze, niecały miesiąc później Axl sam wniósł pozew o rozwód. Jego wybuchowość plasuje się z jednej strony, lecz towarzyszy mu również słomiany zapał. Po pewnym czasie para do siebie wróciła, lecz już rok później każde poszło w swoją stronę. Pewnie zapytacie kim była rozsławiona Erin Everly? Otóż była to córka gwiazdy popu lat ’50 – Dona Everly, współtworzącego zespół The Evelry Brothers. Modelka twierdziła później, że związek ten był koszmarem przepełnionym przemocą. Erin oskarżyła Axl Rosa o używanie przemocy fizycznej, Rose twierdził zaś, że sama była agresywna i działał w swojej obronie. Sprawa zakończyła się porozumieniem stron.

Sam utwór utrzymywał się na pierwszym miejscu Billboard Hot aż 2 tygodnie oraz zdobył ogromną ilość nagród. Ciekawostką jest wstęp stworzony przez gitarzystę zespołu –  Slasha. Powstał zupełnie przypadkiem w czasie jednego z koncertów i stał się znakiem rozpoznawczym. Gitarzysta wspominał również:

„Nienawidziłem tego kawałka z całego serca przez dłuższy czas, a okazał się naszym największym hitem, co pokazuje, że najwyraźniej się na tym nie znam”

Slash opowiadał również, iż ćwicząc swoją grę zaczął tworzyć solówki, później dołączyła do niego reszta zespołu, a Axl nasłuchując muzyki dopisał kilka zdań o swojej ówczesnej miłości. Tak, można powiedzieć, że z kompletnego przypadku powstał jeden z najsłynniejszych utworów na świecie.

Sweet child o’ mine doczekało się również wielu coverów.